Moje łóżko jest dużo wyżej niż podłoga i gniazdko, do którego podłączam ładowarkę do telefonu. Za każdym razem kładąc się do łóżka zapominałam podnieść kabel z podłogi. Kończyło się to wstawaniem z cieplutkiego już łóżka i odnajdywania kabla w ciemnościach. Postanowiłam ukrócić ten proceder za pomocą spinacza do bielizny.
Podkleiłam spinacz taśmą obustronnie klejącą i voila! Nigdy więcej wstawania po kabel. :)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz