Już jest, choć bardzo późno, nastała nagle i bardzo gorąco. Wolę jednak jak wiosna przychodzi po trochu, miarowo przygotowuje do wysokich temperatur. Takie nagłe ocieplenie wybija mnie z rytmu (od 6 do 25 stopni z dnia na dzień). Ale jest i trzeba się nią cieszyć :)












O matko, a gdzie taka pogoda?
OdpowiedzUsuńwarszawa:D
OdpowiedzUsuńfatalnie! Ale bedzie lepiej!
OdpowiedzUsuńAleż pięknie tu tak wiosennie, nic tylko się rozmarzyć :)
OdpowiedzUsuńdzieki!
OdpowiedzUsuńWspaniały ten film, poproszę częściej!! <3
OdpowiedzUsuńDziekuje Ci moja droga, coz za komplement!
OdpowiedzUsuńTak przyjemne się patrzy na te zdjecia!! Zazdroszczę takich widoków;)
OdpowiedzUsuńhttp://platypuspe.blogspot.com/
Dzieki :)
OdpowiedzUsuńmam dokładnie te same odczucia do szybkiej wiosny:) Ale i tak dobrze, że już jest z życiodajnymi promieniami. Filmik jest cudowny. Fascynacja leżącymi na ziemi płatkami u mnie również podobna. Dużo piękna tu:)
OdpowiedzUsuńDziekuje Ci Aniu :)
OdpowiedzUsuń